Czy stać Cię na Teneryfę? Ile kosztuje życie na Teneryfie?

Pytanie o koszty życia na Teneryfie i samą przeprowadzkę pojawiają się najczęściej. Nie ukrywam, że są też jednymi z bardziej irytujących. Wcale nie chodzi o to, że pytań o pieniądze nie lubię, czy też drażni mnie ten temat. Zwyczajnie, dziwnie się czuję kiedy ludzie, których imienia nie znam, chcą zajrzeć w mój portfel. Odpowiedzi na tego typu pytanie są tymczasem zaskakująco oczywiste. Podobnie jak odpowiedź na pytanie „skąd macie na to pieniądze?”.

O czym będzie ten post?

Skoro tak bardzo irytują mnie te pytania… Odpowiem na nie tu raz i na zawsze. Nawet więcej- Ty też sobie na nie odpowiesz. Oznacza to, że nie jest to wiedza tajemna. Każdy może to sprawdzić w tej chwili, aby samemu odpowiedzieć sobie na te pytania.

Co z tą przeprowadzką?

O tym jak wyjechać pisałam tutaj. Polecam przeczytać ten post!

Zastanawiasz się od czego zacząć, jak się przeprowadzić?

Najlepiej zacznij od decyzji. Świadomej. To nasza zasada. Nie chodzi tu o świadomość tego co będzie w danym miejscu, bo to akurat ciężko przewidzieć, jeśli nigdy się w nim nie było. Chodzi o świadomą decyzję, że to co zamierzam zrobić, nie jest tylko chwilowym wymysłem, ale pociąga za sobą konsekwencje, które mogą być bardzo różne. Albo będziesz gotowy i poradzisz sobie z tymi konsekwencjami, albo zrezygnowany z podkulonym ogonem wrócisz wylizać rany. Od razu sprostuję- nie o powroty chodzi (bo nie ma nic lepszego, od powrotu do domu!). Mamy zbyt wielu takich, którzy wyjechali na przysłowiowy tydzień, a sieją czarne scenariusze i zniechęcają innych do wyjazdów, bo  nie pozbierali się z konsekwencji swoich pochopnych decyzji.

Byłam na wakacjach, teraz chcę na stałe!

Nawet jeśli w wybranym miejscu spędziłaś wakacje, to od razu Cię rozczaruję…

To ukochane miejsce, w którym czujesz się jak w raju, nie możesz przestać o nim myśleć, jest nim tylko dlatego, że to były Twoje najlepsze wakacje! Tylko tyle. Wakacje nijak mają się do mieszkania na dłużej w danym miejscu. Możesz poznać ceny, możesz zobaczyć miejsce. To wszystko, tylko tyle. Spędzenie tygodnia czy nawet miesiąca w danym miejscu, nadal niewiele wnosi.

Ściągnij różowe wakacyjne okulary!

Na wakacjach, będąc gdzieś na krótki, określony z góry czas, przeznaczony głównie na wypoczynek i odcięcie się od swojej codzienności, nie poznajesz prawdziwych realiów danego miejsca.

Dopiero kiedy pójdziesz do urzędu, wynająć mieszkanie, podpisać pierwsze umowy, spędzić święta, poznać ludzi, sąsiadów, pracować i zderzyć się z codziennym życiem, a nie wakacyjnym wypoczynkiem, nabierasz pełnego obrazu i konfrontujesz go ze swoimi wyobrażeniami.

Najprawdopodobniej okaże się, że Twoje wakacyjne okulary nie tylko były różowe, ale też mocno rozjaśniały.

Nie zrozum mnie źle, ja też mam taką ukochaną wyspę. Z tą moją wyspą wiąże się coś wiele więcej niż wakacje- podróż poślubna i zgubiona obrączka. Mogę bez oporu powiedzieć, że ta wyspa (w zasadzie morze) się z nami „zaślubiła”, jakkolwiek to brzmi…

Chcę tylko uświadomić Ci, że niektóre miejsca zapewnią Ci niezapomniane wakacje, ale niekoniecznie lepsze życie.

Ile zapłacisz za przeprowadzkę?

Jeśli chodzi o potrzebne środki finansowe do samej przeprowadzki, to w zasadzie tyle, co bilet do miejsca w które się przeprowadzasz i transport Twoich bagaży. Koszty mieszkania to już kwestia Twoich standardów- zależą od tego jakie mieszkanie i gdzie wybierzesz. Ale nie zaliczam ich do kosztów przeprowadzki, przecież wszędzie płacisz za mieszkanie. No chyba, że to Twoja pierwsza wyprowadzka na swoje, to płatności za mieszkanie i rachunki będą czymś nowym.

Ile wydasz na życie na Teneryfie?

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Nie podam liczby jak się już pewnie domyślasz. Nie zamierzam Cię z tym problemem zostawić, zrobię coś znacznie bardziej przydatnego! Pomogę Ci tą kwotę określić, bardzo indywidualnie, dostosowaną do Ciebie.

Ile kosztuje nas życie na Teneryfie, dokładnie w Puerto de la Cruz?

Miesiąc mieszkania na Teneryfie kosztuje nas tyle, ile kosztował nas miesiąc życia w Polsce+30%. Ile kosztuje innych? Nie wiemy. Nie wiemy też, ile będzie kosztował Ciebie drogi czytelniku. To zależy jaki jest twój standard mieszkaniowy, styl życia, zarobki (tak, tak, od zarobków również zależy to, ile wydasz na życie, na ile sobie pozwolisz).

Jeśli chcesz sprawdzić czy stać Cię na Teneryfę, możesz zrobić te rzeczy:

  • sprawdź oferty mieszkaniowe na hiszpańskich portalach, aby zobaczyć ile zapłacisz za odpowiadające Ci mieszkanie
  • sprawdź oferty sklepów, które są na Teneryfie, aby mieć pojęcie o kosztach żywności
  • internet jest dużo droższy niż w Polsce, woda i prąd kosztują tyle samo, z tym że tutaj wszystko jest na prąd, przez co rachunek będzie większy niż w PL

Jak już określisz te rzeczy to napisz do nas, podpowiemy czy szacowana kwota jest realna. Jeśli nie chce Ci się wysilić i sprawdzić tych podstawowych rzeczy, to prawdopodobnie nie chcesz nigdzie wyjechać, więc informacja ile kosztuje życie tutaj jest Ci niepotrzebna.

W taki sam sposób, możesz określić w przybliżeniu koszty życia, w każdym innym miejscu na ziemi.

Czy pieniądze Cię blokują?

Problemem większości osób, które spotykamy nie jest brak pieniędzy czy możliwości, ale to że chcieliby utrzymać standard życia, który mają obecnie i jednocześnie przenieść się w „droższe miejsce”, w pełni z niego korzystać. Niestety. Często trzeba rezygnować z wielu rzeczy, zmienić priorytety i zamiast 3 par nowych spodni w miesiącu, opłacić wyższy rachunek za prąd lub mieszkanie, wynajęcie auta itd. Jeśli kupujesz przykładowe 3 pary spodni miesięcznie, to tak jakbyś co miesiąc kupowała bilety na Teneryfę, ale na spodniach nie polecisz.

Pieniądze najczęściej są tylko wymówką. Każdy to słyszał, każdy to wie, i każdy tak samo się tłumaczy mimo to.

Czy to jest jasne?

Wszystko jest kwestią priorytetów, warto im się przyjrzeć na drodze do celu.

Czy Ty też uważasz, że nie stać Cię na Teneryfę?

Prezent!

Powiem Ci gdzie i za ile znajdziesz mieszkanie do wynajęcia oraz sprawdzisz ze mną jakie są koszty żywności, mediów.

Słowem- oszacujesz koszty WŁASNEGO życia na Teneryfie, na podstawie przygotowanych przeze mnie materiałów, linków, porównywarek. Wystarczy zapisać się na nasz newsletter <tutaj>, a plik PDF z przydatnymi informacjami trafi na Twoją skrzynkę.

zamieszkali.pl | Cyfrowi nomadzi | Praca zdalna | Najlepszy blog o Teneryfie

Arleta z zamieszkali.pl

właściciel firmy, grafik, designer

Jeśli spodobał Ci się artykuł, polub go proszę, udostępnij lub skomentuj poniżej.

Jeśli chcesz być na bieżąco, obserwuj nas w mediach społecznościowych i zapisz się na newsletter.

  • Siekiera

    Za przeproszeniem straszne pier*******.Kryjecie sie z kasa i informacjami jak mafiozo jakis.Skoro to ludzi tak ciekawi to ciezko napisac kwoty?Wynajem bedziecie mogli znalesc od np 500e zycie bedzie was kosztowac tyle a tyle na takim poziomie.Zamiast tego maslo maslane nic konkretnego.Zawiodlem sie strasznie

  • ja też dokładnie w ten sposób szacuję koszty życia – zaczynam od sprawdzenia cen wynajmu, a potem jestem w stanie mniej więcej „wyobrazić” sobie resztę. na kosztach żywności czy rozrywki można nieco zaoszczędzić, ale wynajem mieszkania jest często progiem nie do przeskoczenia. a że ja niedawno zaczęłam swoją przygodę jako „digital nomad”, coraz częściej zdarza mi się sprawdzać koszty życia w różnych miejscach świata ;))

    • my dokładnie tak robimy, sprawdzamy, kalkulujemy, czytamy o danym miejscu…
      ale ZAWSZE najlepiej wychodzi sprawdzenie wg własnych potrzeb i nie sugerowanie się podawanymi kwotami przez innych ludzi, każdy ma inne potrzeby (które zresztą ściśle uzależnione są od możliwości finansowych danej osoby)

  • Po 1. Za „przeproszeniem” nie będziesz tutaj przeklinać.
    Po 2. Co Ci do mojej „kasy”? Ty nawet nie przedstawiasz się z imienia i nazwiska (o takich jak Ty wspomniałam w poście w PIERWSZYM akapicie!)
    Po 3. Nie będę pisała ile mniej więcej kosztuje, bo można sprawdzić to dokładnie, wystarczy trochę chęci i wysiłku. „Jeśli nie chce Ci się wysilić i sprawdzić tych podstawowych rzeczy, to prawdopodobnie nie chcesz nigdzie wyjechać, więc informacja ile kosztuje życie tutaj jest Ci niepotrzebna.”
    Po 4. Jeśli lista portali z wynajmem mieszkań, cenami sklepowymi i porównywarkami cen to dla Ciebie NIC KONKRETNEGO, to niestety w niczym więcej nie pomogę więc żegnam i życzę powodzenia!

  • ASAP-87

    Fajniej byłoby gdybyś napisała o liczbach np. bilet kosztuje tyle, za mieszkanie płaci się tyle itp. sam tekst słabo przemawia. Ogólnie różnic między nami a nimi wielkich nie ma, kwestia tylko posiadania jakiegoś zarobku – freelancer najlepsza opcja.

  • Koszty mieszkania sprawdzisz na portalach z wynajmem, które podaję wylistowane w pliku pdf (wysyłam mailem). Powód dla którego nie podaję kwot znajduje się w poście. Jednym wystarczy kawalerka za 300 euro na obrzeżach, z których ciężko gdziekolwiek dojechać, inni potrzebują apartamentu z basenem, najlepiej w centrum, za 800 euro.
    Którą kwotę podać? Wszystko jest ściśle zależne od miejsca, w którym i jak chcesz zamieszkać… najlepiej sprawdzić to przeglądając realne oferty wynajmu!

    PS. autobusami nie opłaca się jeździć- auto wychodzi taniej przy 2 osobach 🙂

    Pozdrawiam! 🙂

  • Pingback: Teneryfa dla cyfrowych nomadów | zamieszkali.pl()

  • Aga

    Juz od 2 lat planujemy wyjazd z dziećmi 6 i 9 na Teneryfę byliśmy tam nawet na krotki czas ale bardziej wypoczynkowo. Cieżko podjąć ostateczna decyzje ze względu na szkole.Bardzo nam odradzili te szkoły na Teneryfie kraty w oknach porwania ze na chwile odpuściliśmy

  • Cześć,
    co do szkoły- fakt poziom nie jest najwyższy, do tego sporo wolnego!
    Ale kto naopowiadał Ci o porwaniach i kratach?! Szczerze mówiąc, zastanawiam się, kto i po co miałby porwać dziecko na 70-cio kilometrowej wyspie? Mieszkaliśmy przez 7 miesięcy na Teneryfie i jest to chyba najbezpieczniejsze miejsce w jakim byliśmy, kompletnie zero przemocy, zero ludzi stwarzających zagrożenie dla innych. Nic niepokojącego nie spotkało nas przez te miesiące, a podróżowaliśmy sporo, codziennie byliśmy na mieście, na plaży, biegaliśmy, wychodziliśmy późnymi wieczorami i wracaliśmy często w nocy.
    Teneryfa to sielankowa wyspa turystów i starszych ludzi. Jedynie na południu w sezonie spotkasz dyskotekowy klimat turystyczny, przy oceanie i kurortach.

    Zaciekawiłaś mnie niesamowicie, skąd masz informację o porwaniach w szkołach? Czy od osób, które na Teneryfie mieszkają? Czy są to Polacy? O Polonii na Teneryfie mam swoje zdanie- nie wierzę w żadne ich słowo, wszystko czego się od nich dowiedziałam w praktyce okazało się nie prawdą- nie chcieli „konkurencji” na wyspie 🙂

    Czy myślałaś o domowym nauczaniu? Podróż raz na pół roku do PL na egzaminy, a dziecko uczysz w domu- super opcja, tak uważam. A z drugiej strony licząc na szkołę, nawet w Polsce nie można się już wiele spodziewać.

    Pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedź!

  • ewa

    Ja mam troszke inny problem bo chce zabrac ze soba psa rasy American Staffordshire Terrier. Czy znajde taki dom gdzie on bedzie akceptowany.

    • Dom czy mieszkanie znajdzie się (mimo niewielkich mieszkań lokalni mają sporo piesków), gorzej z liniami lotniczymi, które niechętnie przewożą zwierzaki. Powodzenia!

  • Jozef Nowak

    Witaj Arleta! dzieki za bardzo pomocne informacje! przynajmniej dla mnie . Jestem juz emerytem i szukam spokojnego kacika na tej ziemi Zauroczyla mnie Teneryfa /masz racje ! co innego urlop a co innego staly pobyt./Moje oczekiwania nie sa wysokie! kawalerka bez extra wyposazenia..interesuje mnie przebywanie w bliskosci z natura a nie zgielk miast, mala rybacka wioska, widok na ocean zwykle proste jedzenie ….to jest to czego szukam!
    Zgadzam sie co do uwag o naszej polonii!!!mam podobne odczucia.
    Od kilku lat kazdego roku staram sie gdzies w swiecie pobyc …najdluzsza wyprawa indywidualna to Chiny prowincja Yunnan, bez znajomosci jezyka bylem tyle ile moglem tzn pelne 30 dni wspomnienia wspaniale, zaluje tylko ze mozliwosci otworzyly sie w koncowce zycia. Pozdrawiam wszystkich Jozef

    • Dzięki! Jesteś wielką inspiracją i pokazujesz, że pomimo wieku i ograniczeń językowych można spełniać swoje marzenia i podbijać świat. Spotkaliśmy trochę osób, które również w Chinach spędziły sporo czasu, co osoba to inne odczucia, ale sami czujemy się zachęceni do odwiedzenia tego kraju w niedługiej przyszłości.
      Teneryfa na pewno spełni Twoje oczekiwania- bardzo polecam i życzę powodzenia 🙂
      PS. Mieszkanka najlepiej szukać na miejscu, u lokalnych.

  • Guesswhatpl

    Teneryfa wydaje się magicznym miejscem, ale tak jak piszesz, trzeba odróżnić urlop od miejsca zamieszkania, bo czasami można wpaść w nieprzyjemną pułapkę. Niemniej jednak, Teneryfa jako miejsce stałego zamieszkania musi być świetna. Ja mam takie odczucia, co do Włoch, tam mogłabym mieszkać 😉

    • Po tych kilku miesiącach mieszkania na Teneryfie moje odczucia są takie, że jest to super miejsce na jesień/zimę/wiosnę i zdecydowanie dla starszych ludzi (taka emeryturka byłaby idealna). Chce się tam wracać, ale w naszym przypadku nie na tak długo już- max 2-3 miesiące kolejnym razem 🙂 Zdecydowanie do stałego mieszkania wybralibyśmy miejsce chociażby takie jak Malta- tam wszystko i zawsze „żyje”, aż chce się pracować, na Teneryfie jest inaczej- tam wszystko zwalnia i chce się leniuchować 🙂

Zapisz się na inspirujący newsletter :)

Praca zdalna i podróże to Twoje marzenie? Potrzebujesz inspiracji, wiedzy lub motywacji do działania? Daj nam znać, pomożemy!

FreshMail.pl