Logo Zamieszkali.pl Blog Arleta AdamskaUBEZPIECZ WYJAZD

Rzeszów atrakcje. Co zobaczyć w Rzeszowie w jeden dzień?

zamieszkali-blog-podrozniczy

Arleta - autorka bloga zamieszkali.pl

Na końcu postu czekają na Ciebie zniżki na podróże. 

Rzeszów atrakcje. Co zobaczyć w Rzeszowie w jeden dzień? Z czym kojarzy się Rzeszów? Czy myśląc o tym odległym zakątku Polski przychodzą Ci na myśl konkretne miejsca, wspomnienia, historie? Stolica Podkarpacia, wschód, Bieszczady, innowacje, pomoc dla Ukrainy, pomniki - to najczęściej padające stwierdzenia, w odpowiedzi na pytanie o skojarzenia z Rzeszowem. Postanowiłam sprawdzić, w jakim stopniu są one trafione, oraz podzielić się tym, co warto zobaczyć w Rzeszowie.

Rzeszów znajduje się na liście 20 największych polskich miast (pod względem liczby mieszkańców), ale jego kompaktowość sprawia, że nie odczuwamy tego podczas zwiedzania. Zwiedzanie Rzeszowa to propozycja, która idealnie wpisuje się w weekendowy wyjazd, lub przy okazji “rzucania wszystkiego” dla Bieszczad. Bieszczady od Rzeszowa dzielą dwie godziny drogi samochodem, przez malownicze miejscowości. Z widokami i krajobrazami, które zachwycają mnie za każdym razem, kiedy tu jestem. 

Dojazd do Rzeszowa

Wbrew pozorom, do Rzeszowa z Katowic nie jest tak daleko. Samochodem pokonujemy tę odległość w nieco ponad 2h, podróżując autostradą, a jedyne utrudnienia na trasie  pojawiają się na wysokości Krakowa. Dzień zaczynam od porannej kawy, w jednym z polecanych miejsc z kawą speciality, ale o tym później.

Do Rzeszowa dojedziesz także koleją, a wspomniana kompaktowość miasta pozwoli zacząć zwiedzanie od razu po wyjściu z dworca. 

Hotele, apartamenty i inne miejsca noclegowe rezerwuję tutaj.

Rzeszów atrakcje w centrum miasta

Zwiedzanie Rzeszowa zaczynam do samego serca miasta - rynku i jego okolic. Następnie przeniosę się do dzielnicy Żydowskiej, rezydencji Lubomirskich, bulwarów nad Wisłokiem, secesyjnych wili, licznych parków i pomników. Całość zajęła mi 4-5 godzin w upalny dzień, z przerwami na odpoczynek.

Rynek w Rzeszowie

Miejsce, które zaskoczyło mnie najbardziej, wśród rzeszowskich atrakcji. Nie spodziewałam się tak pięknego rynku! Rynek w Rzeszowie otoczony jest licznymi kawiarniami restauracjami w których przyjemnie spędzisz czas, podziwiając jego architekturę. Piękny budynek ratusza z 1897 zrobił na mnie ogromne wrażenie, uważam go za jeden z najbardziej urokliwych budynków urzędowych, jakie widziałam. 

Przy ratuszu znajduje się miejsce do wypoczynku, oraz najstarszy zewnętrzny fortepian na świecie! Wyobraź sobie, że kiedy przy nim byłam, jeden z przechodniów zaczął grać “Imagine” (John Lennon). Ten moment na długo zostanie w mojej pamięci, zwłaszcza w obecnych czasach.

TIP: w szybie studni znajdującej się na rynku, możesz zobaczy “podwójny ratusz” jeśli spojrzysz pod odpowiednim kątem. 

Rzeszowskie Piwnice

Rynek skrywa jeszcze jedną atrakcję, do której niestety nie było dane mi wejść, ale podpowiem Ci, jak nie popełnić mojego błędu. Pod rynkiem znajduje się muzeum: Rzeszowskie Piwnice. Aby je zwiedzić należy zarezerwować bilet - najlepiej online, ponieważ na miejscu może już nie być wolnych miejsc, tak jak w moim przypadku. Zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem, który oprowadza grupę po podziemiach Rzeszowskiego Rynku. Odwiedzę następnym razem, a tym razem pocałowałam klamkę i powiedziałam się o rezerwacji online na stronie muzeum. Bilet normalny kosztuje 25 zł.

Rzeszowskie Piwnice

Pasaż 3 maja

Wprost z Rynku udałam się na Pasaż 3 maja, z którego wyglądała charakterystyczna wieża. Ulica pełna jest kawiarni i lokali gastronomicznych. Zobaczysz tu Pomnik Tadeusza Nalepy oraz najstarszą budowlę Rzeszowa - Kościół Farny.

Dzielnica Żydowska Rzeszów

Z Pasażu 3 maja, udałam się w kierunku ulicy Jana Matejki - brukowanej, niezwykle malowniczej i uroczej, prowadzącej do rynku. Dzielnica Żydowska zaczyna się tuż za rynkiem, a zmianę atmosfery dosłownie czuć w powietrzu. Przejście z rynku, na którym gromadzą się mieszkańcy i turyści, w rejony starej i nowej Synagogi to jak przeniesienie w czasie - do spokoju, historii, przemyśleń o tym “co ludzie ludziom”. Na niewielkim obszarze znajduje się budynek starej i nowej Synagogi, mural z Ireną Sendler oraz zielony park, teren dawnego Cmentarza Żydowskiego przy ul. Bóżniczej. Cmentarz został zniszczony przez nazistów.

W budynku nowej Synagogi znajduje się obecnie galeria, pracownie artystyczne oraz restauracja. Budynek nie jest obecnie obiektem sakralnym. Synagoga Staromiejska (stara) pochodząca z przełomu XVI i XVII w. jest najstarszym w Polsce budynkiem związanym z historią polskich Żydów. 

Rzeszów przed II WŚ nazywany był także Mojżeszowem, ponieważ aż 41% mieszkańców stanowili wyznawcy Judaizmu.

Idąc dalej mijam Plac Wolności z pomnikiem marszałka Józefa Piłsudskiego, a w drodze powrotnej Muzeum Dobranocek.

Plac Cichociemnych

To niewielki zielony skwer, który łatwo przeoczyć - a byłoby szkoda! Znajdują się tu pamiątkowe kamienie z imionami i nazwiskami więźniów wywiezionych do Oświęcimia, obelisk upamiętniający Cichociemnych oraz pomnik "Przejście 2001". To niepozorne miejsce zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Napisałam kilka zdań, które najlepiej oddadzą klimat tego miejsca.

I jest w tym coś co mnie pociąga i zachwyca. Kamień z nazwiskiem i numerem. Dzisiaj wiem, że wojna to krew cierpienie i śmierć. Bo jedni drugich, albo drudzy jednych. A ja chcę już tylko mieszkać nad morzem. Z mężem. Z dziećmi. Nie chcę tabliczki z numerem. Nie chcę być cieniem. Cichociemnym.

3 czerwca 2022 Plac Cichociemnych, Rzeszów 

Letni Pałac Lubomirskich w Rzeszowie

Odrestaurowany budynek pałacu z przepięknym ogrodem u jego podnóża i aleją kasztanową. To jeden z najcenniejszych architektonicznie budynków Rzeszowa. Wnętrze jest dostępne dla zwiedzających w godzinach pracy Izby Lekarskiej (dostępne są trzy sale). W budynku znajduje się Siedziba Okręgowej Izby Lekarskiej w Rzeszowie. 

Pałac położony jest na planie litery „H” nawiązującej do imienia swojego fundatora- Hieronima Lubomirskiego. Stanowił maison de plaisance, czyli "dom dla przyjemności". Był miejscem wypoczynku i arystokratycznych rozrywek, co nie trudno sobie wyobrazić przechodząc pod ścianami tego pięknego budynku.

Polecam wejść na teren przy pałacu, aby zobaczyć go z bliska, a także spojrzeć na ogród, fontanny i Aleję Lubomirskich z góry. To niezwykle romantyczne miejsce, idealne na fotograficzny plener i zdjęcia z Rzeszowa!

Letni Pałac Lubomirskich w Rzeszowie

Na moim instagramie @arletaadamska mam relacje z wyjazdów i całkiem fajne zdjęcia z podróży po Polsce i Europie.

 Zamek Lubomirskich w Rzeszowie

W zamkowych murach znajduje się siedziba sądu, dlatego też zamek nie jest dostępny dla zwiedzających (a przynajmniej tak poinformował mnie ochroniarz, kiedy go zapytałam o taką możliwość). Zamek możemy oglądać z zewnątrz, a jego ogrom i rozmach robi wrażenie! Zwłaszcza, jeśli podejdziemy pod mury i “fosę”.

Forteca miała odpierać w ubiegłych wiekach najazdy Tatarów. Do dziś budowla zachowała fortyfikację typu bastionowego oraz obszerną fosę. Zamek otaczają mury z potężnymi bastionami w narożach, sięgającymi wysokości 5 m. W czasach II wojny światowej  i później, zamek stał się miejsce kaźni (podczas hitlerowskiej okupacji i w czasach PRL).

Wille secesyjne

Między pałacem a zamkiem Lubomirskich znajduje się ukryta Aleja Pod Kasztanami, a przy niej wille w secesyjnym. Absolutnie przepiękne i ciekawe miejsce, którego nie można przegapić w Rzeszowie. Wille są zadbane, a w ich otoczeniu i na ścianach znajdziesz oryginalne zdobienia i elementy charakterystyczne, fontanny, rzeźby. Na Willi Pod Sową (nr 10) usytuowany jest sgraffitowy, unikatowy zegar słoneczny. 

Przy końcu alei można usiąść na leżaczku i chłonąć atmosferę tego miejsca, w jednym z lokali gastronomicznych na wolnym powietrzu.

Rzeszów atrakcje - parki w Rzeszowie

Do atrakcji Rzeszowa niewątpliwie należą liczne parki, znajdujące się na terenie miasta. Doceniam to zwłaszcza, kiedy zwiedzam w ciepły i słoneczny dzień. 

Park Kultury i Wypoczynku w Rzeszowie

To prawdopodobnie największy z parków w Rzeszowie (największy w jaki byłam w tym mieście). Pięknie położony, z ogromem możliwości spędzania wolnego czasu. Od pikników, czytania książek na jednej z wielu ławek, po uprawianie sportów, biegania i jazdy na rowerze po wyznaczonych ścieżkach rowerowych. Na terenie parku jest kilka punktów, w których kupimy kawę lub lody. Bezpośrednie sąsiedztwo rzeki oraz długi bulwar nad Wisłokiem sprawia, że chce się tu po prostu być. Na drugą stronę rzeki prowadzi piesza kładka nad Wisłokiem.

Do parku dotarłam deptakiem (bulwarami) nad rzeką, idąc z parku Olszynki około 30 minut. Z PKiW możesz pójść jeszcze dalej, aż do Rezerwatu Lisia Góra lub na miejską plażę Żwirownia (aby dojść do Żwirowni należy przejść kładką na drugą stronę rzeki).

Park Jedności Polonii z Macierzą

Zlokalizowany zdecydowanie bliżej centrum miasta, duży park z muszlą koncertową, fontannami, oraz ławeczkami w zacienionych miejscach. W pobliżu znajdują się centra handlowe oraz główna ulica wjazdowa do Rzeszowa. Od Parku Jedności dzieliło mnie kilkaset metrów do kontrowersyjnego pomnika, który przywitał mnie na wjeździe do miasta, czyli Pomnik Czynu Rewolucyjnego.

Okrągła kładka dla pieszych

Na koniec kładka, która stała się nowym symbolem Rzeszowa. Kładka znajduje się nad ruchliwą, kilkupasmową ulicą, ułatwiając pieszym bezproblemowe poruszanie się. Wieczorami kładka jest podświetlana, a zdjęcia jej nocnej wersji krążą po internecie, promując Rzeszów jako miasto innowacji. Spodziewałam się nieco więcej po tej budowli, którą znałam ze zdjęć, niemniej warto zobaczyć jeśli będziesz w okolicy. Z kładki można spojrzeć na Rzeszów z innej perspektywy, w dosłownym znaczeniu. Oprócz znacznej wysokości, która daje piękny widok na miasto, na kładce umieszczono zdjęcia dawnego Rzeszowa.

Murale w Rzeszowie

Rzeszów to także miasto murali! Jest ich całkiem sporo, a ja odkryłam kilka z nich, które znalazły się w okolicy mojej trasy zwiedzania. 

Murale w Rzeszowie które zobaczyłam po drodze:

  • Ireny Sendlerowej
  • Tadeusz Nalepa
  • W samo południe Fred Zinnemann
  • Deballage
  • Sii Polska

Rzeszów atrakcje - jak mi się podobało?

Podsumowując, Rzeszów bardzo pozytywnie mnie zaskoczył! Mimo wysokiej pozycji na liście największych polskich miast, jest niezwykle przyjazny dla turystów, pieszych, i słyszałam że mieszkańcom również bardzo dobrze się tu mieszka. Miasto zaskoczyło mnie swoją kompaktowością, tym że można je zwiedzić w leniwym tempie, popijając kawę w uroczych i smacznych (!) miejscach.

Jadąc do Rzeszowa nie miałam żadnych oczekiwań, a wyjazd wypadł z dnia na dzień, zupełnie spontanicznie. Nie miałam też czasu na to, aby przygotować się do wyjazdu i zwiedzania tak jak zazwyczaj to robię. Moje pierwsze wrażenie o mieście było rzeczywiście tym, jak sama je odbieram, bez podpowiedzi z tyłu głowy. I tak - Rzeszów to faktycznie miasto z bardzo dużą ilością pomników, które spotykałam co kilkaset metrów. Rzeszów zdaje wzorowo egzamin z pomocy Ukraińskim uchodźcom, chociaż już tak dużo o tym nie mówimy. Ze skojarzeń z Rzeszowem najmniej potrafię doszukać się miasta innowacji w przestrzeni miejskiej, niestety (lub stety), a być może to moje “opatrzenie” nowoczesności w największych europejskich miastach, nie daje mi perspektywy regionalnej w tym miejscu. Być może. 

Rzeszów atrakcje w okolicy

W rejony Rzeszowa i Bieszczad będę wracała. Bardzo lubię te okolice - są jak bliższe Podlasie, niczego nie ujmując jednemu ani drugiemu regionowi. Jestu tu sielkso i przepięknie! Co warto zobaczyć jeszcze w okolicy Rzeszowa:

  • Solina
  • Bieszczady
  • Ustrzyki 
  • a na wyjątkowy wypoczynek polecę Ci hotel Arłamów 
.

Polecane posty:

Rzeszów atrakcje turystyczne. Co zobaczyć w Rzeszowie w jeden dzień?

Ułatwię Ci podróże!

Post zawiera linki afiliacyjne, które pozwalają mi opłacić bloga i tworzyć darmowe treści. Dziękuję za zaufanie!
Arleta Adamska Autorka Bloga zamieszkali.pl

Arleta
autorka bloga zamieszkali.pl

Mam nadzieję, że ten post Ci pomógł. Udostępnij go, skomentuj, polub w social mediach. Na instagramie mam całkiem fajne zdjęcia z podróży.

Komentarze:

  1. Wow, nigdy bym nie przypuszczał, że w Rzeszowie może być tyle ciekawych miejsc do odwiedzenia! Z chęcią wybiorę się tam w ramach następnego urlopu, by zobaczyć to na własne oczy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Logo zamieszkali

CHODŹ NA PRIV

Raz w tygodniu dam Ci znać o niepublikowanych pomysłach na podróże, lasty i weekendowe wypady.
.
© Copyright 2021 - Arleta Adamska zamieszkali.pl - All Rights Reserved
Używamy plików cookie zgodnie z naszą
Polityką Prywatności