Logo Zamieszkali main

Życie w Szwajcarii. Historia Polki, która zamieszkała w Szwajcarii!

zamieszkali-blog-podrozniczy

Arleta - autorka bloga zamieszkali.pl

Na końcu postu czekają na Ciebie zniżki na podróże. 

Berni zahaczyłam na instagramie, z pytaniem czy nie chciałabym opowiedzieć swojej historii związanej z zamieszkaniem w Szwajcarii na moim blogu. Jeśli to czytasz, oznacza to, że się zgodziła! Oprócz podzielenia się z nami kawałkiem swojego życia, napisała również przewodnik po atrakcjach Szwajcarii, na który zapraszam już teraz.

Szwajcaria Atrakcje. Szwajcaria ciekawe miejsca.

Jeżeli macie jakiekolwiek pytania odnośnie życia i podróżowania po Szwajcarii, zapraszam na instagrama berni_in_switzerland, gdzie na bieżąco Berni odsłania różne oblicza tego alpejskiego kraju.

Przeczytaj również: Szwajcaria ciekawe miejsca. Co warto zobaczyć w Szwajcarii?

Życie w Szwajcarii. Historia Polki, która zamieszkała w Szwajcarii!

HISZPANIA

Życie potrafi być nieprzewidywalne i nie wiem czy istnieje jakikolwiek sposób aby przygotować się na to co ma nadejść. Zawsze marzyłam aby zamieszkać Hiszpanii. Sama nauczyłam się języka i zaczęłam tam regularnie wyjeżdżać, najpierw turystycznie, póżniej na studia. Po obronionym magistrze próbowałam znaleźć tam zatrudnienie, jednak jedyne co udawało mi się znaleźć to małopłatne prace dorywcze bez umowy i ubezpieczenia. Postanowiłam więc wrócić do Polski. 

POLSKA

Przyznaję, że nawet nie szukałam pracy w zawodzie. Gdzieś w środku czułam, że nie zostane tam na dłużej. Zaczęłam dorywczo pracować przy przy zbiorach i za zarobione pieniądze podróżowałam po Europie. Minęło kilka miesięcy odkąd wróciłam z Hiszpanii, kiedy całkiem przypadkiem trafiłam na pewną ofertę w internecie. Była to praca na okres wakacyjny w hotelu w Szwajcarii. Poczułam iskierkę ekscytacji. Nowy kraj, nowa przygoda a i sama praca wydawała się dość dobrze płatna. Z tyłu głowy jednak kotłowały się jakieś czarne myśli. Był to strach przed nieznanym i świadomość tego, że jedynym językiem obcym jakim się posługuję jest hiszpański. Nie wiedziałam co zrobić, a na podjęcie decyzji nie miałam też za wiele czasu. Zaczęłam intensywnie szukać bratniej duszy, która zechciałaby wybrać się ze mną i w końcu udało mi się namówić koleżankę, która podobnie jak ja potrafiła pakować się bardzo szybko. 3 dni póżniej byłyśmy już w Bazylei.

Adelboden Szwajcaria
Adelboden Szwajcaria

SZWAJCARIA

Nigdy nie planowałam zamieszkać w Szwajcarii. Szczerze mówiąc, niewiele nawet wiedziałam o tym kraju. Jedyne co przychodziło mi na myśl to ośnieżone szczyty Alp, czekolada i jakieś zasłyszane opowieści sprzed lat, że w Szwajcarii gdzie okiem nie sięgnąć tam tylko łąki i krowy. W ogóle nie byłam przygotowana do przyjazdu tutaj pod praktycznie żadnym względem. Nie wiedziałam czego się spodziewać, a także nie miałam żadnych oczekiwań i myślę, że jednak wyszło mi to na dobre. Moja głowa nie była usłana żadnymi stereotypami o Szwajcarii i Szwajcarach. Dopiero później zaczęły do mnie docierać drogą pantoflową informacje i różnego rodzaju legendy o tym jak drogi to kraj, jak ciężko o pracę, ile jest tu języków urzędowych, jak zamknięci i chłodni są jego mieszkańcy, a także jak bardzo nie lubią obcokrajowców. Tylko część z tego co słyszałam okazała się prawdą. Przyjechałam tutaj z tzw. czystą kartą w postaci braku jakichkolwiek uprzedzeń i stereotypów. Praca sama w sobie była ciężka i wcale nie tak dobrze opłacalna jak na tutejsze warunki. Jednak dla mnie ciągle była to spora suma, której wcześniej nie miałam szansy zarobić. Pracowaliśmy 5 lub 6 dni w tygodniu wliczając w to weekendy. Wracając do samego kraju i mieszkańców: to co szybko dało się zauważyć to różnica w mentalności między Hiszpanami, a osobami mieszkającymi w Szwajcarii. Było tu jakoś inaczej, choć wtedy jeszcze nie mogłam dokładnie tego sprecyzować. Z początku poznawałam samych obcokrajowców, a moja znajomość hiszpańskiego nawet się przydała. Po 3 miesiącach od przyjazdu, nasze umowy zostały przedłużone na kolejne 10 miesięcy.

Dzisiaj mija 5 lat, od kiedy mieszkam w Szwajcarii i moje życie wygląda zupełnie inaczej niż na początku. W mojej pierwszej pracy spędziłam 18 mc po czym zrezygnowałam z powodów zdrowotnych. Rok byłam bezrobotna, jednak poświęciłam ten czas na naukę języków. Odbyłam 6cio miesięczny, intensywny kurs niemieckiego, natomiast angielskiego nauczyłam się samodzielnie w domu.

Po drodze poznałam wspaniałych ludzi, którzy wspierali mnie i pomogli mi uwierzyć, że mogę więcej. Od tamtego czasu zmieniałam pracę kilkakrotnie, ukończyłam też szkołę podyplomową. Obecnie pracuję w dużej firmie farmaceutycznej, gdzie posługuję się codziennie 4 językami. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że początki nie należą do najłatwiejszych, zwłaszcza dla kogoś kto jak ja, przyjeżdża bez znajomości języka i i orientacji w obowiązujących przepisach. Przyjechałam tu tylko i wyłącznie za pracą, zostałam jednak z bardzo wielu, innych powodów. Bardzo polubiłam ten kraj, te wspaniałe widoki górskich pejzaży, łąk i lasów. Przywykłam do jego spokoju, bezpieczeństwa i porządku. To tu zaczęłam się rozwijać pod kątem zawodowym, ale i realizować swoje najskrytsze pragnienia. Poznałam też fantastycznych ludzi z całego świata, a jedna z nich zajęła szczególne miejsce w moim sercu.

Gdzie wynajmuję mieszkania na wyjazdach?

Na start mam dla Ciebie 100zł zniżki na pierwszą rezerwację jeśli skorzystasz z mojego linka o tutaj.

Polecane posty :

  1. Polacy w Hiszpanii, czyli życie jak w Madrycie!
  2. Madryt atrakcje: TOP 5 wyjątkowych miejscówek w Madrycie!
  3. Ateny atrakcje. Co zwiedzić w Atenach? Zwiedzanie Aten nigdy nie było prostsze! (2019)
  4. Budapeszt atrakcje. Co warto zobaczyć w Budapeszcie? Zwiedzanie, ceny, informacje praktyczne.

Newsletter

Raz w tygodniu wysyłam pomysły na podróże i weekendowe wypady. Daję znać o fajnych promkach na loty i lasty!

Zniżki dla Ciebie!

Bilety do atrakcji na całym świecie
Karta wielowalutowa
Zniżka na noclegi booking
Arleta Adamska Autorka Bloga zamieszkali.pl

Arleta
autorka bloga zamieszkali.pl

Mam nadzieję, że ten post Ci pomógł. Udostępnij go, skomentuj, polub w social mediach. Na instagramie mam całkiem fajne zdjęcia z podróży.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Logo Zamieszkali Arleta Adamska footer

NEWS

Raz w tygodniu wysyłam pomysły na podróże i weekendowe wypady. Daję znać o fajnych promkach na loty i lasty!
© Copyright 2021 - Arleta Adamska zamieszkali.pl - All Rights Reserved
Używamy plików cookie zgodnie z naszą
Polityką Prywatności