Logo Zamieszkali.pl Blog Arleta AdamskaREZERWUJ NOCLEGI

Syrakuzy Ortygia co zobaczyć? Luźny plan zwiedzania w 1 dzień.

zamieszkali-blog-podrozniczy

Arleta - autorka bloga zamieszkali.pl

Na końcu postu czekają na Ciebie zniżki na podróże. 

Syrakuzy Ortygia co zobaczyć? Luźny plan zwiedzania i pysznego jedzenia! Na Sycylii spędziłam majowy weekend, który pozwolił mi w zaledwie 4 dni zobaczyć perełki wschodniej części wyspy. Zwiedziłam Syrakuzy, Taorminę oraz Katanię, która była moją bazą podczas tego pobytu. Mimo bardzo luźnych założeń co do wyjazdu, plan okazał się dość ambitny i warty realizacji! Syrakuzy wraz z wyspą Ortygią (Ortigia) to miejsce, do którego wrócę po więcej. Jeden dzień w Syrakuzach to zdecydowanie za mało, ale jeśli podobnie jak ja masz ograniczony czas na zwiedzanie, to podpowiem Ci jak zwiedzić Ortygię, zjeść mistrzowskie lody, pistacjowe cannolo i wypić sycylijską kawę na zimno!

Syrakuzy dojazd pociągiem

Dojazd do Syrakuz (Ortygii) z Katanii zajmuje do 2h, w zależności od tego jaki pociąg wybierzemy (niektóre jadą szybciej i są droższe). Wybrałam tańszą opcję za około 7 euro w jedną stronę. Pociągi na Sycylii sprawdzałam główne na google maps, ale możesz sprawdzić także na stronie przewoźnika trenitalia.com Bilety kupowałam na stacji kolejowej w automatach (można w okienku). Bilet należy skasować zanim wsiądziesz do pociągu, to bardzo ważne - bilety są czasowe, ważne od momentu skasowania (jeśli nie skasujesz- bilet nie będzie ważny). W przypadku braku kasowników udaj się do konduktora po podpis.

Z dworca kolejowego w Syrakuzach udaj się w stronę Ortygii - kierunkowskazy czekają zaraz przy wyjściu z dworca. Ja korzystałam tradycyjnie z google maps. Na wyspę dotrzesz w 10-15 minut spaceru.

Syrakuzy Ortygia zwiedzanie

Na zwiedzanie Syrakuz i Ortygii przeznaczyłabym w idealnym scenariuszu 2-3 dni. Zwiedzanie polecam podzielić na dwie części - wyspa Orygia oraz część lądowa ze starożytnymi ruinami greckimi, jaskiniami i katakumbami pierwszych chrześcijan na wyspie. Jeden dzień w Syrakuzach to zdecydowanie za mało, aby zobaczyć wszystko, co oferuje to wyjątkowe miasto. Skupiłam się na wyspie Ortygia, spędzając tu niemal cały dzień. Wybór był dla mnie oczywisty, ponieważ byłam już w Atenach. Pozwoliłam sobie na odpuszczenie greckiej (starożytnej) części Syrakuz w tej podróży.

Na Ortygii ruch samochodowy jest wyłączony. Dojedziesz jedynie na płatne wyznaczone parkingi na nabrzeżu wyspy. Wygodniej będzie zaparkować przed wjazdem na wsypę, a samą Ortygię zwiedzamy pieszo.  

PS. Możesz zarezerwować atrakcje, muzea, bilety na autobusy turystyczne hop on-off, bilety wstępu, rejsy, wycieczki z przewodnikiem i wiele więcej na tej stronie online. Dzięki temu zaoszczędzisz czas na miejscu i nic Cię nie ominie. Miłego wybierania!

Warto wiedzieć

Syrakuzy mają długą, bogatą historię, którą zawdzięczają głównie położeniu na szlaku handlowym. W związku z tym, wyspa była łakomym kąskiem w starożytności (podobnie, jak położona niedaleko Malta). Syrakuzy były nazywane najpiękniejszym greckim miastem, większym w swoim czasie od Aten. Na dzień dzisiejszy zupełnie tego nie widzimy, zwłaszcza jeśli już wizytę w Atenach mamy za sobą. Oprócz Greków, który zbudowali tu swoje pałace, teatry i świątynie, Syrakuzy były w panowaniu Arabów, oraz Rzymian. 

Zwiedzając Syrakuzy zauważysz pozostałości po każdej z epok i jej władcach. Antyczne ruiny greckie, gotyk, barok. Architektura baroku zagościła w mieście po potężnym trzęsieniu ziemi z 1693 roku. Z historii nie tak odległej warto wspomnieć, że miasto było dwukrotnie bombardowane w czasie II wojny światowej. Ortygia skrywa podziemne tunele, wykorzystywane podczas wojny jako schrony.

W Syrakuzach przebywał św. Paweł, w drodze do Rzymu, z Malty do której trafił po omyłkowo, po burzy na morzu. Na Ortygii znajdują się również żydowskie łaźnie, będące pozostałością po największej społeczności wyznania Mojżeszowego na Sycylii.

Syrakuzy to także, a może przede wszystkim miasto Archimedesa. Jego pomnik, a także muzeum znajduje się na Ortygii.  

Hotele, apartamenty i inne miejsca noclegowe rezerwuję tutaj.

Syrakuzy Ortygia co zobaczyć w 1 dzień

Wyspa jest niewielka, a jej rozmiary mieszczą się w zakresie 1500m-600m. Mimo niewielkich rozmiarów, jest gęsto zabudowana, a labirynt wąskich uliczek to coś, co przyciąga nas włoskich miasteczek jak magnes (a także, hiszpańskich greckich i chorwackich). W całości wpisana jest na listę światowego dziedzictwa UNESCO.  

Na wyspę wchodzimy jednym z dwóch mostów Ponte Umberto I lub Ponte Santa Lucia, a od samego początku czeka na nas nieskończona ilość atrakcji.

Jeszcze przed wejściem na most skorzystałam z okazji i spróbowałam sycylijskiego sposobu, polecanego na upał (i podobno kaca) czyli wody sodowej z cytryna i solą. Potwierdzam - działa!

Świątynia Apolla

Mimo, że skupiłam się na zwiedzaniu Ortygii, to grecka starożytność nie dała mi o sobie zapomnieć. Od samego początku na wyspie przywitały mnie pozostałości świątyni Apollona. Wzniesiono ją około 570-560 p.n.e. i jest najstarszą na Sycylii dorycką świątynią, poświęconą Apollonowi. Udałam się w ich kierunku, mijając z lewej strony targowisko z pamiątkami oraz pierwsze kawiarnie i bramę Porta Urbica.

Fontanna Diany Fontana di Diana

W poszukiwaniu idealnego miejsca na poranną kawę skierowałam się do centrum wyspy. Na niewielkim placu Piazza Archimede, do którego prowadzi szereg wąskich, typowych dla Włoch uliczek, zobaczyłam jedną z największych fontann, jakie w życiu widziałam. Fontanna została stworzona przez rzeźbiarza Giulio Moskettiego w 1906 roku.  Poświęcona mitowi o nimfie Aretuzie, o której napiszę więcej przy innej atrakcji. 

Fontanna przedstawia postać Diany z łukiem i psem, atrybuty bogini łowów, która w czasach greckich była opiekunką Ortigii. U jej stóp stoi Aretuza, przemieniająca się w fontannę. Wszystkiemu przygląda się Alfejos, nieszczęśliwie zakochany w nimfie. Wewnątrz basenu, znajdują się cztery Trytony dosiadające dwóch koni morskich i dwie Trygławy. 

Z takim widokiem wypiłam włoski specjał kawowy, czyli Caffè Shakerato, którego składnikami są espresso i lód. Polecam na dobry początek zwiedzania Syrakuz!

Plac Duomo Piazza del Duomo

Główny, najbardziej znany plac Syrakuz, a w zasadzie główna atrakcja Ortygii. Przy rozległym placu znajduje się kilka świątyń oraz szereg kawiarni i restauracji. Przeciwległą do katedry część placu, stanowią Palazzo Arezzo Della Targia oraz Palazzo della Sovrintendenza ai Beni Culturali di Siracusa. Od placu do morza dzieli nas tylko kilka kroków.

Katedra w Syrakuzach na Placu Duomo

Najbardziej okazała i wychodząca przed szereg swoją fasadą, jest katolicka katedra Cattedrale della Natività di Maria Santissima. Katedra została zbudowana w miejscu dawnej greckiej świątyni Ateny, a jej pozostałości nadal możemy zobaczyć wewnątrz katedry, a także na zewnątrz, w postaci doryckich kolumn. Zabytkowa katedra została zbudowana w VII wieku, i do dziś imponuje barokową fasadą, zdobieniami i rzeźbami, w kontraście do dość surowego wnętrza o ciekawej historii łączącej ją ze starożytną Grecją.

W Katedrze złożone są relikwie męczennicy św. Łucji (jej żebro i lewe ramię), patronki Syrakuz, urodzonej w tym mieście około 286 roku. Uroczysta procesja i świętowanie przypada na 1 niedzielę maja oraz 13 grudnia. Jej istnienie jest historycznie potwierdzone, a grób odnaleziono we wczesnochrześcijańskich katakumbach Syrakuz.

Kościół św. Łucji église Santa Lucia alla Badia

To druga świątynia, którą ujrzymy od razu na placu Duomo w Syrakuzach. Mniej okazała, wyłaniająca się na tyłach placu, skrywa malarskie arcydzieło. Wewnątrz kościoła św. Łucji możemy podziwiać obraz „Pogrzeb Łucji” Caravaggio.

Źródło Aretuzy

Budzące największe emocje wśród atrakcji Syrakuz, źródło słodkiej wody, znajdujące się tuż przy brzegu słonego morza! Przez niektórych nazywane cudem natury. Mijając kościoły na Placu Duomo, wyszła wprost na źródło Aretuzy i cudowny widok na morze. 

Z powstaniem źródła wiąże się wspomniany wcześniej mit o Aretuzie, bogini Dianie i Alfejosie. Bogini Diana aby uratować nimfę Aretuzę przed nieszczęśliwie zakochanym w niej Alfejosie, przemieniła ją w wodę, a ta wsiąknęła w skały. Prowadzona korytarzami ziemi, wytrysnęła w Syrakuzach jako źródło czystej wody. Mit mówi, że Alfejos błądził po wnętrzach ziemi, aby odnaleźć ukochaną, a bogowie widząc jego nieszczęście, pozwolili mu połączyć się z Artemidą w Sycylijskim źródle. 

Wewnątrz zobaczysz wolno rosnący papirus, a także kaczy czy łabędzie. Źródło możesz obejść, a od strony morza dojdziesz do niewielkiego parku z przepięknymi drzewami, małą plażą kajakową, oraz wypuszczonym w morze peronem dla łodzi.

Promenada - obejdź wyspę wzdłuż murów i morza

Ortygia jak już wspomniałam, jest niewielką wyspą, którą obejdziemy na pieszo - wzdłuż i wszerz. Nie ma tu stromych podejść, ani schodów. Wyspa jest dość płaska, a jedynym utrudnieniem mogą być wąskie i tłoczne w sezonie uliczki.

Wyspę możesz obejść także w okół, i bardzo Ci to polecam - chociażby częściowo! Widoki na morze z jednej strony, odsłaniające się to tu to tam widoki na Syrakuzy, pod nami mury obronne i zabudowania Ortygii. Przy okazji możesz zobaczyć mniej uczęszczane miejsca i uliczki, np. te zamieszkane przez stałych mieszkańców!

TIP: Pamiętaj o ubezpieczeniu. To jedyna rzecz, z której nikt nie chciałby korzystać w podróży, i jedyna którą tę podróż może uratować. Oprócz karty EKUZ, wykupuję prywatne ubezpieczenie za kilkadziesiąt zł i podróżuję bez stresu. Sprawdź najlepsze opcje dla siebie i bliskich, a także ubezpieczenie kaucji przy wynajmie samochodu w podróży.

Uliczki  

Włoskie miasteczko nie może obejść się o urokliwych, wąskich uliczek, na których ruch samochodowy jest najczęściej wyłączony. Ortygia jest takim uliczkowym rajem! Ta atrakcja Syrakuz znalazła osobne miejsce na mojej liście, ponieważ w pogoni za zwiedzaniem często zapominamy o tym, aby się zwyczajnie rozglądać - w każdym miejscu w którym jesteśmy, cieszyć się w drodze od punktu do punktu. 

Uliczki Ortygii to wymagający plener fotograficzny - światło padające w zaciemnione przesmyki między kamienicami, zachwyca nasze oczy i cieszy buzię, niekoniecznie aparat takiego amatora fotografii jak ja. Wierzcie mi lub nie, ale ustawienia manualne to nadal dla mnie wyczyn, zwłaszcza jak mam dużo miejsc do zobaczenia i mało czasu na to wszystko.

Uliczki kryją ogrom restauracji, kawiarni, sklepików, lodziarni, piekarni, mniejszych i większych placów. Nigdy nie wiesz co wyłoni się zza rogu - za to je kocham! 

Zamek Castello Maniace

Znajduje się na wysuniętym cyplu na Ortygii. Zamek, a w zasadzie cytadela Castello Maniace.

Został zbudowany w latach 1232-1240 przez cesarza Fryderyka II. Nosi imię George Maniakes, bizantyjskiego generała, który oblegał i przejął miasto w 1038 roku. 

Na teren przed zamkiem możesz wejść bezpłatnie i zobaczyć go z bliska, a także odpocząć w kawiarni i zobaczyć ciekawy budynek, obłożony lustrzaną elewacją. Wejście do zamku jest płatne.

Do zamku doszłam ze źródła Aretuzy piękną nadmorską promenadą, nad brzegiem morza.

Mury obronne

Podczas zwiedzania Ortygii niekoniecznie będziesz zdawać sobie sprawę z tego, że jest otoczona murami obronnymi. Aby zobaczyć wyspę z innej perspektywy polecam udać się na teren zamku, a następnie kierować w stronę Spiaggia di Cala Rossa. Z perspektywy plaży pod murami wyspa wygląda zupełnie inaczej. W niewielkiej odległości od niej znajdują się kolejne umocnienia obronne Ortygii, oraz frot Forte Vigliena. 

W podróży warto korzystać z tej wielowalutowej karty, którą obsługujemy w całości z aplikacji mobilnej. Jest to najczęściej polecana – nie bez powodu- karta dla i przez podróżników. Zapewnia najkorzystniejszy kurs walut, wszystkie w jednej aplikacji i z jedną kartą.

Plaże na Ortygii

Otoczona murami Ortygia nie zaimponuje nam pięknymi, piaszczystymi plażami. Niestety. Ale czeka na nas alternatywa, bardzo oryginalna i warta uwagi. Odwiedziłam trzy plaże na Ortygii, które możesz zobaczyć dosłownie przy okazji zwiedzania. Jeśli przypadkiem masz na sobie strój kąpielowy, to chwila ochłody lub odpoczynku w słońcu jest na wyciągnięcie ręki w kilku miejscach.

Spiaggia di Cala Rossa

To robiąca wrażenie plaża, tuż pod murami obronnymi. Do niewielkiej plaży prowadzą długie schody, a mury rzucają przyjemny cień, w którym można odpocząć. Plaża jest żwirowa, a brzeg chroniony falochronami. Nie popływamy tu zbyt daleko, ale można się schłodzić.

Forte Vigliena

To wspomniany już fort, pod którym znajduje się zaaranżowane kąpielisko. Plaży brak, za to skały wystające z morza nadrabiają gościnnością. Do wody prowadzą schody, a brzeg nie jest tak ograniczony jak na poprzedniej plaży. Mamy stąd piękny widok na miasto!

Spiaggetta della Marina in Ortigia

To malutka plaża “kajakowa”, znajdująca się tuż za źródłem Aretuzy. Spędziliśmy tu chwilę na odpoczynku, drugim śniadaniu i kąpieli. Wypływają stąd kajakowe wycieczki, dlatego nazwałam ją “kajakową”. Obok plaży znajduje się beach bar z leżakami, owocami morza, drinkami i rybami. Można odpocząć, zjeść i zejść wprost do wody (niekoniecznie w tej kolejności)!

Z perspektywy tej plaży i niewielkiej przystani, która wypuszczona jest w morze, zatoka wygląda jak całkowicie zamknięty zbiornik. Ciekawe złudzenie optyczne - warto sprawdzić, wchodząc na betonową przystań dla łódek.

Co jeszcze zobaczyć w Syrakuzy Ortygia?

Muzeum Archimedesa i Leonarda Da Vinci

Jeśli masz więcej czasu, możesz zajrzeć do Muzeum Archimedesa i Leonarda Da Vinci. Normalny bilet wstępu kosztuje 7 euro, rodzinny 22 euro. 

Antico Mercato di Ortigia

Targ, który miałam okazję zobaczyć na początku i na końcu zwiedzania Syrakuz Ortygii. Zdecydowanie polecam przyjść tutaj rano, kiedy targ żyje, a my możemy zaopatrzyć się lokalne produkty, chociażby owoce na przekąskę.

Gdzie zjeść w Syrakuzach (Ortygia)?

Na jedzenie pełnych, obiadowych dań nie miałam okazji zatrzymać się w Syrakuzach - wieczorne kolacje spędzałam w Katanii. W Syrakuzach miałam czas na przekąski, kawę, cannolo oraz mistrzowskie lody. Lokale, które polecam na taką okoliczność:

  • Caseificio Borderi - kanapki, panini
  • Acca Punto Bistrot - Caffè Shakerato oraz rogale z kremem pistacjowym
  • Mangano Sapuri Siciliano - cannolo wybitne, świeże, nadziewane na miejscu, tutaj kupiłam też słoiczek kremu pistacjowego i pesto z pistacji
  • Nuova Dolceria - espresso, lody, bita śmietana na wysokim poziomie, mistrzowskie smaki mają w swoim portfolio (wygrywają konkursy), baaardzo polecam 
zamieszkali-blog-podrozniczy

Posty, które tworzę na blogu są darmowe - korzystaj z nich kiedy tylko potrzebujesz. Możesz wesprzeć mnie i postawić mi wirtualną kawę!

Podsumowanie: Syrakuzy Ortygia co zobaczyć? Luźny plan zwiedzania w 1 dzień.

Spędziłam cudowny dzień, który przypomniał mi mój pobyt na Malcie, a greckie ruiny nie dały zapomnieć o Atenach, które uwielbiam. Syrakuzy to prawdziwa mieszanka moich wspomnień z podróży, ale w rzeczywistości tak właśnie jest - nie jest mój wymysł. Syrakuzy i Ortygia to dosłowny miks kultur, które przenikają się tu na każdym rogu. Wystarczy nieco wyostrzyć zmysły, aby to dostrzec. Grecka świątynia w katolickim kościele, żydowskie łaźnie, katolickie katakumby, historia apostoła Pawła i starożytna mitologia. To wyjątkowe miejsce na mapie Sycylii, bardzo Ci je polecam. Nawet na jeden dzień zwiedzania Syrakuz - będziecie zadowoleni!

.

Polecane posty:

Syrakuzy Ortygia co zobaczyć? Luźny plan zwiedzania w 1 dzień.

Ułatwię Ci podróże!

Post zawiera linki afiliacyjne, które pozwalają mi opłacić bloga i tworzyć darmowe treści. Dziękuję za zaufanie!
Arleta Adamska Autorka Bloga zamieszkali.pl

Arleta
autorka bloga zamieszkali.pl

Mam nadzieję, że ten post Ci pomógł. Udostępnij go, skomentuj, polub w social mediach. Na instagramie mam całkiem fajne zdjęcia z podróży.

Komentarze:

  1. Bardzo ciekawy artykuł. Piękne miejsce i bardzo intrygujące atrakcje. Od zawsze chciałem pojechać na Sycylię, ale nie wiedziałem co konkretnie zwiedzać. Teraz już wiem. Muszę jeszcze tylko wypisać urlop i mogę planować wyjazd.

  2. Niesamowicie obszerny i pomocny wpis. Kocham włochy całym sercem i planuję właśnie wrócić na Sycylię. Polecam również północno-wschodnią część Sardynii :). Arleta, dziękuję za Twoją pracę :).

    1. Byłam na Sardynii, bardzo lubię - bardziej niż Sycylię 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Logo zamieszkali

CHODŹ NA PRIV

Dwa razy w miesiącu wyślę Ci inspirator podróżniczy. Dam znać o niepublikowanych pomysłach na podróże, tanie loty, weekendowe wydarzenia.
.
© Copyright 2022 - Arleta Adamska zamieszkali.pl - All Rights Reserved
Używamy plików cookie zgodnie z naszą
Polityką Prywatności